luty 2022

Pokłóćmy się, do jasnej cholery!

Publiczność, niczym pieniądze, są dla mnie pozornymi wyznacznikami sukcesu. Oczywiście subiektywnie odrzucam potoczne rozumienie sukcesu jako braku rozumienia. Gdyby rozumienie było tożsame z potocznym rozumieniem sukcesu, wszyscy mądrzy ludzie mieliby największe publiczności i umarli opływając w luksusy. Jednak nie widzę by geniusze tacy jak Nietzsche czy Einstein gromadzili wokół swoich idei tłumy, przynajmniej biorąc pod uwagę skalę świata. Raczej twierdzę że są zbyt mądrzy, by być zrozumianymi i docenionymi przez szeroką publiczność. Ja Nietzschego rozumiem ledwie co, a i tak wiele z tego co zrozumiałem, udało mi się przyswoić tylko dzięki temu, że dotarłem do kogoś kto potrafił to jaśniej wyłożyć i zinterpretować. Jeśli chodzi o Einsteina to mam mgliste pojęcie o ogólnych założeniach, a to tylko i wyłącznie dzięki uproszczeniom i wyjaśnieniom innych ludzi. Tych dwóch tytanów intelektu wybrałem arbitralnie i bez szczególnego powodu. Dumny jestem jedynie z tego że potrafię czasami zauważyć swoje ograniczenia umysłowe i wynikającą z nich ignorancję. Sądząc po rozmiarach publiczności gromadzących się wokół niektórych ludzi, idei, mód, sądzę, że właśnie brak wątpliwości i przekaz o minimalnym horyzoncie, a maksymalnym uproszczeniu znaczeniowym, zdobywają największe uznanie. Nihil novi sub sole, chciałoby się powiedzieć, ten kto krzyczy najgłośniej i jest najbardziej pewny tego, że wie jak należy żyć, przyciąga największą publikę i poklask. Jeśli jeszcze w dodatku wstrzeli się w jakąś obowiązującą modę, najlepiej którąś z tych co graniczą z religią, to sukces jest gwarantowany. Oczywiście sukces mierzony ilością nóg na pokładzie.
Dlatego za największy zaszczyt i powód do samo-nobilitacji uznaję możliwość porozumienia się i porozmawiania z kimś przejawiającym wątpliwości. Wątpienie i ostrożne stawianie tez jest dla mnie wyrazem dojrzałości i pokory wobec tego chwilami pięknego świata.
Dlatego nigdy nie piszę dla publiczności, a jedynie z nadzieją, że znajdzie się ktoś gotowy do podjęcia rozmowy.