The Happiness Advantage – po lekturze

Przedstawiam moje notatki zapisane podczas lektury książki The Hapniess Advantage Shawna Achora. Po książkę sięgnąłem z zaciekawienia, kiedy zobaczyłem w Markecie Androida aplikacje napisane specjalnie po to, by wdrażać zapisane tam porady.

Dzięki tej książce zapoznałem się z pozytywną psychologią – gałęzią psychologii rozwijaną mniej więcej od dekady, polegającą na badaniu psychologii szczęścia i sukcesu (na przekór tradycyjnej psychologii, która głównie zajmuje się negatywnymi dewiacjami).

Niemal wszystkie tezy pozytywnej psychologii, które dzisiaj uchodzą za cutting edge science, od trzydziestu lat jest znane jako NLP, zapoczątkowane przez Richarda Bandlera i Johna Grindera, co tylko potwierdza ich geniusz i to, że wyprzedzili swoją epokę.

To co Shawn Achor ze śmiertelną powagą ogłasza jako cudowne odkrycia Harwardzkich kozaków, można usłyszeć na dwudziestoletnich taśmach Bandlera, podane w dowcipny, zapadający w pamięć sposób.

Niemniej książka The Hapiness Advantage jest godna polecenia, z powodu poparcia głoszonych tam tez badaniami naukowymi. To co wczoraj było domeną tylko najbardziej odważnych biznesmenów, dzisiaj jest wykładane na uczelniach. Trend jest jak najbardziej pocieszający, szkoda tylko, że autor w żaden sposób nie wzmiankuje prawdziwych pionierów Pozytywnej Psychologii, nawet jeśli oni sami nigdy się tak nie nazwą.

Notatek nie należy traktować jako streszczenia książki. W niektórych miejscach dodawałem swoje uwagi, nie zaznaczając tego. Są to więc raczej „zapiski na marginesie”. Oto one:

Pracuj ciężko i odnoś sukcesy a będziesz szczęśliwy – czy tak myślisz? Jeśli tak to się myślisz. Najnowsze badania dowodzą czegoś zupełnie odwrotnego. Ludzie już szczęśliwi o wiele łatwiej odnoszą sukcesy niż pracowici.

Ludzki umysł potrafi sam w sobie być piekłem lub niebem dla samego siebie. Wszystko zależy od tego jak postrzegamy naszą sytuację. To co dla jednego jest żmudną pracą i obowiązkiem dla innego jest przygodą i wyzwaniem. Nasuwa się więc pytanie, co sprawia, że podczas gdy większość studentów uważa naukę za przykre doświadczenie, zawsze znajdzie się kilkoro wśród nich, dla których nauka jest przyjemnością? Co sprawia, że niektórzy wybijają się ponad przeciętność?

Normalna kolej rzeczy w nauce jest taka, że jeśli napotka się jednostkę wybijającą się ponad średnią, nie bierze się jej pod uwagę w opracowywaniu danych. Jeśli już, to badamy patologiczne przypadki, starając się znaleźć przyczynę i rozwiązanie problemów. Być może jednak, powinniśmy się przyglądać przedewszystkim tym jednostkom, które osiągają ponadprzeciętne wyniki, ponieważ one przyniosą nam więcej cennych danych niż średnia większość? Właśnie takie założenie leży u podstaw pozytywnej psychologii – młodej dziedziny naukowej, badającej wpływ pozytywnych emocji na życie ludzkie.

Dzięki spojrzeniu z innej perspektywy możemy, zamiast wciągać najgorszych z powrotem do średniej, spróbować podnieść całą średnią.

Zwykle ludzie uważają, że by być szczęśliwym trzeba być najlepszym. Jest to problematyczne jeśli znajdziesz się w środowisku, w którym każdy jest przyzwyczajony do bycia najlepszym. Prosty rachunek mówi, że 99% ludzi jest poniżej wygrywającego 1%, co może być bardzo frustrujące dla ambitnych. Często okazuje się, że reakcją na tego typu frustracje jest izolowanie się od innych ludzi i wytężona praca w samotności. Jednak taki sposób radzenia sobie z problemem przynosi dokładnie odwrotne skutki. Popadamy w jeszcze większą depresję.

Shawn Achor wyselekcjonował siedem wzorców zachowań, które można łatwo wyizolować i opisać, a które często są niezawodnym znakiem, że mamy do czynienia z osobą szczęśliwą i odnoszącą sukcesy.

Żeby skorzystać z wniosków pozytywnej psychologii w postaci wymiernych efektów w naszym życiu, należy zdać sobie sprawę, że samo przeczytanie książki nic nie da. Trzeba poczynić niezbędne założenia i zaangażować się w proces wdrażania tych zasad w swoim życiu. Dokonać rzeczywistej zmiany w swoim życiu, tak jak robi się to rzucając nałogi czy ucząc języków obcych. Cała siła tego podejścia polega na zmianie perspektywy, a tej nie zmienimy bez zmieniania siebie.

Wyjaśnijmy sobie, że szczęścia nie osiągniemy poprzez sztuczny uśmiech i wmawianie sobie, że problemy nie istnieją.

Ludzki mózg ma w sobie potencjał do zmiany. W zależności od tego, której części używamy bardziej intensywnie – rozwija się ona i jesteśmy coraz lepsi w tym co robimy. Proces ten nie kończy się wraz z osiągnięciem pełnoletniości. Istnieje dużo naukowych dowodów na to, że mózg może i zmienia się przez całe życie człowieka, rozwijając bardziej używane części. Jest to potwierdzeniem twierdzenia, że sama myśl może zmienić strukturę ludzkiego mózgu.

Co więcej, okazuje się, że szybka i efektywna zmiana może być stała. Co więcej – im zmiana jest bardziej gwałtowna tym większe prawdopodobieństwo, że będzie stała. Możemy w szybkim czasie zmieniać się i pozostać zmienionymi do końca życia, jeśli tylko wiemy jak to zrobić.

Siedem zasad, dzięki którym staniemy się szczęśliwsi i odniesiemy więcej sukcesów:

1) Przewaga Szczęśliwych – szczęśliwy mózg ma biologiczną przewagę nad mózgiem neutralnym i o negatywnym nastawieniu. Ta zasada uczy nas jak przeprogramować nasze mózgi i wykorzystywać tę prawidłowość w naszym życiu.

2) Punkt oparcia i dźwignia – to jak doświadczamy świat i nasze możliwości, ciągle zmienia nas samych. Ta zasada uczy nas, jak możemy dostosować naszą mentalność (czyli punkt oparcia), tak by dała nam siłę (dźwignia) by być bardziej spełnionym.

3) Efekt Tetris – Jeśli ciągle wystawiamy się na działanie negatywnych czynników, stres i porażkę, skazujemy się na takie wzorce. Ta zasada uczy nas jak postrzegać wszędzie wzorce możliwości, byśmy mogli je ujrzeć i wykorzystać.

4) UPadek – wśród porażek stresu i kryzysów nasze mózgi pracują inaczej. Ta zasada uczy nas jak szukać mentalnej drogi, która nie tylko poprowadzi nas w górę z dala od porażek, ale także będziemy bardziej pozytywnie nastawieni do świata.

5) Kółko Zorro – Kiedy wyzwania sprawiają, że czujemy się przytłoczeni, przestajemy myśleć racjonalnie. Ta zasada uczy nas jak odzyskać kontrolę poprzez skupianiu się na małych, łatwych do osiągnięcia celach, a potem stopniowo rozszerzać nasze kółko by osiągać większe i większe cele.

6) Zasada dwudziestu sekund – Utrzymanie długotrwałej zmiany często wydaje się niemożliwe, ponieważ siła naszej woli jest ograniczona. Kiedy siła woli zawodzi, wpadamy z powrotem w nasze stare przyzwyczajenia i wracamy na ścieżkę najmniejszego oporu. Ta zasada pokazuje, jak wprowadzając małe zmiany w energii, możemy zejść ze ścieżki najmniejszego oporu i zamienić złe nawyki na dobre.

7) Społeczna inwestycja – pośród wyzwań i stresu, niektórzy ludzie wolą zamknąć się w sobie. Jednak ludzie którzy odnoszą sukcesy, inwestują w sieć powiązań społecznych – rodzinę, przyjaciół, znajomych by ruszać do przodu. Ta zasada uszy nas jak więcej inwestować w jeden z najbardziej niezawodnych wyznaczników sukcesu i doskonałości – naszą sieć społecznego wsparcia.

1) Przewaga szczęśliwych.

Pozytywna psychologia to swoisty przewrót kopernikański w nauce o człowieku. Do tej pory myślano, że odnoszenie sukcesów jest niezbędne by być szczęśliwym. Okazuje się jednak, że by odnosić sukcesy niezbędne jest by być szczęśliwym. Szczęśliwy człowiek łatwiej i szybciej odnosi sukcesy.

Dzięki badaniom psychologicznym, możemy z grubsza określić, że na szczęście składają się trzy czynniki: przyjemność, zaangażowanie i poczucie znaczenia. Człowiek, który dąży do tylko jednego lub dwóch z nich, nie odczuwa pełnego szczęścia.

Generalnie jednak bardzo trudno uchwycić i zdefiniować szczęście. Po prostu jesteś tak szczęśliwy jak się czujesz.

Dziesięć najczęściej występujących pozytywnych emocji to:

radość, wdzięczność, spokój ducha, zainteresowanie, nadzieja, duma, podziw, inspiracja, szacunek i miłość.

Naukowo udowodniono, że to właśnie szczęście przynosi sukces, a nie odwrotnie. Ludzie bardziej szczęśliwi mają bardziej kreatywne pomysły, łatwiej znajdują rozwiązania i lepiej czują się w społeczeństwie. Szczęście wyzwala dopaminę i serotoninę – hormony, które przyśpieszają i ułatwiają przetwarzanie informacji. Sprawiają one także, że informacja na dłużej utrzymuje się w naszym mózgu.

Richard Branson powiedział: „Bardziej niż cokolwiek innego, to dobra zabawa jest tajemnicą naszego sukcesu”.

Samo myślenie o pozytywnych rzeczach daje nam „podkład” pod lepsze samopoczucie i sprawia, że prawdopodobnie będziemy bardziej efektywni niż w neutralnym nastroju. Każdy z nas ma jakieś ulubione aktywności, które sprawiają, że czuje się lepiej, zabawniej. Warto to wykorzystywać tak często jak to możliwe.

Oto jak można podnieść poziom swego szczęścia (oczywiście lista ta nie jest zamknięta, ani konieczna, każdy z nas indywidualnie może mieć inne aktywności, wynoszące nas na orbitę):

– medytacja. Rozwija przednią korę mózgową odpowiedzialną za wyższe funkcje mózgu. Wystarczy 5 minut dziennie skupić się na swym oddechu.

– myślenie o przyjemnych rzeczach. Czasami samo oczekiwanie przyjemności jest lepsze od samej przyjemnej aktywności. Znajdź coś co bardzo lubisz robić i myśl o tym zawsze kiedy chcesz się poczuć lepiej (wakacje, hobby, najbliższa impreza).

– bądź miły świadomie. Badania wykazały, że jeśli świadomie planujemy i jesteśmy mili dla innych (krewnych, znajomych i obcych), znacznie polepsza to nasze samopoczucie. Nie wystarczy szukać aktów uprzejmości wstecz, ale świadomie je popełniać na bieżąco. Np. 5 razy dziennie.

– zarażaj otoczenie pozytywnymi emocjami. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale masz ogromny wpływ na to co dzieje się dookoła ciebie. Możesz zmieniać wygląd swego otoczenia, częściej się uśmiechać, pomagać ludziom w nowych sytuacjach.

– ćwicz. Ćwiczenia fizyczne mają ogromny wpływ na samopoczucie, sprawiają, że ciało lepiej funkcjonuje i szybciej reaguje. Regularne ćwiczenia to podstawa utrzymania zdrowia fizycznego i psychicznego.

– wydawaj pieniądze (na aktywności). Styl wydawania pieniędzy na innych nazywa się społecznym wydawaniem. Chodzi tutaj o aktywności społeczne (koncerty, parki, wspólne posiłki) oraz o sprawianie prezentów innym. W ten sposób wydane pieniądze przynoszą o wiele więcej zadowolenia niż te wydane na rzeczy.

– wzmacniaj swoje mocne strony. Każdy z nas czuje się lepiej w niektórych dziedzinach niż w innych. Pielęgnuj to w sobie i szukaj dróg do bycia jeszcze lepszym. Daje to poczucie spełnienia uniesienia. Bądź jeszcze lepszy.

– Zintegruj powyższe nawyki w swoje codzienne życie. Spraw by stały się częścią ciebie.

2) Dźwignia i punkt oparcia. Dźwignia jest potężnym narzędziem w fizyce. Może być tak samo potężna gdy zastosujemy ją w naszej psychice. Dźwignia to w tym znaczeniu nic innego jak zasięg naszych możliwości. Im więcej mamy możliwości, tym większe ramie ma nasza dźwignia. Dźwignię tę możemy zwiększać dzięki zjawisku samospełniającej się przepowiedni (z łatwością wykonam ten projekt), skupieniu na własnych silnych stronach, które z pewnością pomogą w tym akurat przypadku itp. Punkt oparcia to inaczej punkt widzenia. Możemy stosunkowo łatwo zmieniać percepcję różnych aktywności, sprawiając, że będzie się je nam wykonywać lepiej i szybciej (np. rozpowiadając dookoła, że kochamy to co robimy, możemy naprawdę to pokochać). Zmieniając percepcję samego życia z ciężkiej walki na piękny sen, możemy od razu poczuć przypływ pozytywnych emocji. To samo możemy zrobić z każdym zadaniem. Pamiętajmy przy tym, że nic w naszej głowie nie jest stałe i raz na zawsze dane. Nasza inteligencja, silne strony, zdolności – to wszystko może się poszerzać, powiększać, multiplikować. Wszystko co robisz może wpływać na ciebie w pozytywny sposób. Nawet najbardziej przyziemne obowiązki mogą nieść w sobie coś rozwijającego i pożytecznego – jeśli zaczniesz myśleć o swej pracy jak o wyzwaniu – będzie tym dla ciebie. W tym celu musimy sobie uświadomić, jakim wyższym celom ma służyć to zadanie?

Pamiętaj też o tym, że jesteś wyjątkowym i wspaniałym człowiekiem, tak jak zawsze o tym myślałeś. Większość porażek wynika z tego, że dałeś sobie wmówić, że jest inaczej.

Jest jeszcze jedna metoda podobna do przekładni bardziej niż dźwigni. Jeśli czujesz, że dane zadanie przerasta twoje siły, zastosuj przekładnie – rozłóż to zadanie w czasie na mniejsze, wymagające mniej wysiłku.

3) Efekt tetris. Jeśli wystawiamy swój umysł bardzo długo na działanie jakiegoś bodźca, po pewnym czasie, nawet po ustaniu tej ekspozycji, nasz umysł szuka i znajduje wzorce podobne do tego bodźca. Umysł może wpaść w pewien wzorzec zachowań, który może być praktykowany przez całe lata, i który wyszukuje naokoło siebie. Zamkniętemu w pewnym typie wzorca, trudno mu się z niego wyrwać. Szukanie wszędzie negatywnych stron może być tego typu wzorcem. Te same zjawiska możemy interpretować na zupełnie inne sposoby, jeśli byliśmy wystawieni na inne bodźce w przeszłości. Najczęściej nasze umysły są wytrenowane do szukania błędów, rzeczy które należy naprawić. Prawnicy szukają ciągle luk w rozumowaniu innych (nawet swych bliskich), Sportowcy wszędzie szukają okazji do konkurowania itp. Dzieje się tak dlatego, że nasze mózgi z bezliku informacji, jakie do nich docierają wybierają tylko te, w tropieniu których są wytrenowane.

Wykorzystując efekt tetris możemy zaprogramować nasz mózg na pożądane wzorce. Im więcej pozytywnych i szczęśliwych wydarzeń będziemy widzieć naokoło siebie, tym więcej ich będziemy w przyszłości zauważać, co równa się poszerzeniu swych horyzontów i zakresu możliwości. Ludzie którzy uważają się za szczęściarzy, zwykle mają szczęście z tego właśnie powodu. Dlatego dobrze trenować się w zauważaniu pozytywnych rzeczy. Bardzo dobrym nawykiem jest codzienne wypisywanie trzech pozytywnych rzeczy, które nam się przydarzyły. Badania pokazują, że bycie wdzięcznym innym ludziom znaczni podnosi poziom własnego spełnienia i szczęścia. Dlatego dobrze do listy trzech rzeczy dopisać jedną rzecz za którą jesteśmy komuś wdzięczni.

Przy tym wszystkim należy uważać, by optymizm nasz był realistyczny. Nierealistycznie optymistyczne założenia mogą prowadzić do katastrofy nie mniejszej jak pesymistyczne.

4) UPadek – Kiedy spotka nas jakieś wydarzenie o negatywnych konsekwencjach mamy do wyboru trzy drogi – starać utrzymać straty w ryzach, odpuścić i pozwolić na swobodne upadanie, wyciągnąć wnioski z porażki i wyjść z niej jeszcze silniejsi. Istnieje zjawisko psychologiczne, odwrotne do syndromu pourazowego – jest to pourazowy wzrost. Udowodnione jest także, że człowiek bardzo szybko uczy się bezradności (jeśli raz jakieś podjęte środki nie zadziałają, prawdopodobnie nie będziemy próbować działaś w ogóle następnym razem). Różnica pomiędzy ludźmi, którzy wydają się niezatapialni, a tymi, których każda porażka ściąga jeszcze niżej, leży w sposobie tłumaczenia sobie porażek. Pozytywny sposób tłumaczenia sobie wydarzeń zapewnia pozostawienie sobie otwartych możliwości wykorzystania ich na swoją korzyść.   Można wspomagać to u siebie stosując model PPPP – Przeciwność – Podejście – Przyszłość – Przekonanie. Przeciwność to wydarzenie – Podejście to nasze podejście do tego wydarzenia (jak ono może zmienić nasze życie?) – Przyszłość to możliwa konsekwencja (ewentualnego) negatywnego wierzenia – Przekonanie to symulowana dyskusja zaprzeczająca negatywnym wierzeniom.

5) Kółko Zorro – Nazwa zasady pochodzi od metody treningu, jaką narzucił Zorro jego mistrz – Don Diego. Polegała ona na trenowaniu najpierw wewnątrz niewielkiego kółka narysowanego na podłodze. Dopiero po uzyskaniu uczucia pełnej kontroli nad tym niewielkim obszarem, Zorro mógł go rozszerzać.

Poczucie kontroli i umiejscowienie jej wewnątrz siebie (wewnętrzne umocowanie ośrodka kontroli) istotnie zwiększa poczucie samozadowolenia i przyczynia się do sukcesów.

Ludzki mózg składa się ze starej kory (tylne płaty kory mózgowej) i z nowej kory (przednie płaty czołowe). Stara kora aktywuje się gdy mamy do czynienia z sytuacją uciekaj bądź walcz – wysoki poziom stresu i emocji. Nowa kora mózgowa odpowiada za bardziej skomplikowane procesy myślowe i zwykle używając jej najpierw myślimy a potem działamy. Sytuacja w której uaktywnia się stara kora i zaczynamy działać irracjonalnie jest przez psychologów nazywana „emocjonalnym uprowadzeniem”. Nie dajmy się zwieść jednak nazwie „uciekaj bądź walcz”. Emocjonalne porwanie może wystąpić w zwykłych codziennych sytuacjach, gdy w grę wchodzi bardzo niewielka stawka. Wymownym przykładem jest tutaj eksperyment, w którym badani odrzucali pieniądze dawane im za darmo przez ludzi, którzy je niesprawiedliwie dzielili.

-Pierwszym krokiem, lub pierwszym kółkiem dla nas powinna być nasza świadomość, czyli umiejętność opisywania i opisywanie swoich własnych uczuć. Czy to w formie dziennika, pamiętnika, czy w formie zwierzeń innym ludziom.

– Kolejnym krokiem jest kolejna werbalizacja – tym razem obszarów w naszym codziennym życiu – w dwóch kolumnach. W jednej powinny się znaleźć rzeczy nad którymi mamy kontrolę, a w drugiej rzeczy, nad którymi nie mamy kontroli. Dzięki temu będziemy mogli skoncentrować się na obszarach, w których się najlepiej czujemy i gdzie mamy największy potencjał zmiany. Po drugie, obszar w którym czujemy brak kontroli możemy rozbić na kolejne dwie kolumny i znaleźć punkty oparcia, a potem na nich się skupić. Bardzo ważne jest by nie pokonywać od razu całego dystansu, ale robić jeden krok za każdym razem. Zazwyczaj gdy stajemy się coraz lepsi w jednych rzeczach – nasze „kółka Zorro” się rozszerzają i mamy coraz większe pole do popisu.

6) Reguła 20 sekund.

Większość rzeczy w swoim codziennym życiu wykonujemy automatycznie. Jesteśmy splotem nawyków. Dzięki temu wybór śniadania nie jest dylematem nie do przejścia. Z drugiej strony właśnie dlatego tak trudno się zmienić – ponieważ nasze nawyki są częścią nas. Im częściej coś robimy tym bardziej neurony odpowiadające za daną sekwencję czynności są ze sobą powiązane i tym łatwiej uruchamiają się jeden po drugim. Co więcej, połączenia między tymi neuronami mogą się zmieniać, jeśli przestaniemy wykonywać te czynności – zaczną zanikać. Jeśli więc chcesz się zmienić musisz zmienić swe nawyki. Oczywiście zmiana nawyków jest bardzo trudna, ale można to sobie ułatwić.

Trzeba sobie uzmysłowić, że by postępować wbrew swym nawykom potrzebna nam silna wola. Jednak silna wola nie jest czymś co można wytrenować. Badania dowodzą, że jeśli próbujemy nadmiernie się dyscyplinować, kończy się to zazwyczaj załamaniem i kompulsywnym upadkiem. Jeśli „zmęczymy” swoją silną wolę w jednym typie zadania, mniej zostanie jej na inne zadanie. Dlatego zamiast utrudniać sobie „ćwicząc silną wolę” należy sobie ułatwiać.

Zazwyczaj nawyki, które już mamy mają utorowaną drogę nie tylko w naszej głowie, ale także w naszym życiu. Z drugiej strony nawyki, które chcielibyśmy mieć są obce i trudne do rozpoczęcia. Dlatego oczywistym działaniem jest utrudnianie sobie robienia rzeczy niepożądanych i ułatwianie robienia rzeczy pożądanych. Masz problem z nadmiernym oglądaniem TV? Wyrzuć pilota. Nadal możesz go oglądać, ale musisz za każdym razem wstawać z fotela! Nie możesz zmusić się do czytania? Połóż książkę tak by była zawsze dostępna i widoczna. Dwadzieścia sekund to właśnie graniczny czas, potrzebny do rozpoczęcia danej czynności. Jeśli coś zajmie nam mniej niż dwadzieścia sekund, uważamy to za wygodny start. Jeśli więcej – będziemy skłonni to odłożyć „na potem”. Jeśli chcemy sobie oszczędzić trudnych wyborów – lepiej jest je podjąć kiedy są jeszcze łatwe, następnie ułatwić je sobie wszelkimi możliwymi sposobami.

7) Społeczne inwestycje.

Badania pokazują, że ludzie, którzy aktywnie uczestniczą w życiu społecznym, mają dużo znajomych i spotykają się z nimi nie tylko w dobrych, ale także w ciężkich chwilach, żyją dłużej i mają szczęśliwsze życie. Co więcej, społeczni ludzie często nie widzą niczego złego w sytuacjach, w których samotnicy mogą się już załamać. Wbrew powszechnemu mniemaniu i kultowi indywidualizmu, ludzie którzy odnoszą największe sukcesy mają mnóstwo przyjaciół, na których mogą polegać. Odnosi się to do sytuacji w pracy i w domach. Warto zapoznawać się z obcymi ludźmi, utrzymywać kontakt wzrokowy, uczestniczyć w społecznych wydarzeniach. Jesteśmy jako gatunek biologicznie predysponowani do życia w grupie. Im więcej trwałych związków tym lepiej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s