Dziękuję ci za krzywdy jakie mi wyrządziłeś, ponieważ dzięki temu co mi zrobiłeś jestem tym kim jestem dzisiaj (LOL).

Kiedy słysze tego typu wypowiedzi, podwajam czujność. W większości przypadków jest to bzdura. Niewątpliwie doświadczenia nas wzbogacają, ale trzeba potrafić rozróżnić syndrom sztokholmski od rzeczywistej wartości dodanej. Czy to kim jesteś jest naprawdę takie wartościowe, że cenisz to bardziej niż ominięcie przykrych doświadczeń? Wyczuwam tutaj dozę narcyzmu. Dużą dozę narcyzmu ze szczyptą użalania się nad sobą. Po krzywdach jakie cię spotkały, upewnij się, że czegoś się NAUCZYŁEŚ, samo doświadczenie bólu jest nic nie warte jeśli nie wyciągnąłeś z niego żadnych wniosków. Za wnioski jednak podziękuj raczej sobie.
 Czy wyrządzone ci krzywdy na pewno są prawdziwe? Niektórzy ludzie uważają się za skrzywdzonych ponieważ inni mają inne poglądy, albo chcą iść inną ścieżką, albo nie chcą iść z nimi na imprezę, albo nie mają czasu ich wysłuchać. Nie każde odejście z związku jest krzywdą. O wiele częściej jest błogosławieństwem. Nawet jeśli odczułeś prawdziwą krzywdę, która cię czegoś nauczyła i uważasz, że jesteś bardziej wartościową osobą dzięki temu, czy naprawdę jest sens dziękować komuś za wyrządzone krzywdy? Może ten ktoś poczuje się zachęcony by powtórzyć cios? Może nawet ze zwiększoną siłą byś mógł poczuć do niego większą wdzięczność.
 Jeśli komuś za coś dziękujesz – czy jesteś gotowy by zrobić to samo innym? Jeśli nie, to czy naprawdę jest za co dziękować? Cierpienie wzbogaca. Zazwyczaj o blizny. Blizny przydają się w więzieniach i na dzielniach wśród ziomków, wzbudzają respekt. Potrzebujesz takiego respektu?
 Po tym jak ktoś narazil cię na cierpienie i stres – zmniejszył się twój hipokamp. Doczytaj co to oznacza zanim komukolwiek za to podziękujesz. Jest różnica pomiędzy wybaczeniem a byciem wdzięcznym. Niektórzy jej nie rozumieją. najgorsze, że zazwyczaj nie rozumieją jej sprawcy cierpień. Wybaczenie jest najgorszą karą dla sprawcy cierpienia. Jest zerwaniem z nim więzów, podczas gdy tego typu ludzie właśnie po to krzywdzą by poczuć łączność z ofiarą. Wdzięczność to jednak zupełnie inna para kaloszy. Wybaczaj zwyrodnialcom, ale dziękuj tylko tym którzy na to rzeczywiście zasłużyli.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s