Dlaczego warto się nie bać.

 Co wiedzą o tobie twoi najbliżsi? Jak wiele skrywasz przed twoim otoczeniem? Wierzenia ? Poglądy polityczne? Strukturę budżetu? Problemy rodzinne? Co jeszcze?
 Niedawno jeden z moich znajomych stwierdził, że głosował w wyborach, ale jego tajemnicą pozostanie na kogo. Oczywiście ma do tego prawo. Jak jednak wymagać by świat zmieniał się na lepsze, skoro nie chcesz mówić światu jakiego świata chcesz? Głos na wyborach to kropla w morzu, ale głos w wąskim gronie osób to realna siła, zdolna rozprzestrzeniać się, zarażać innych. Nie do końca rozumiem takie podejście, ale zaraz potem uświadomiłem sobie, że postępuję tak samo jeśli chodzi o inne rzeczy.
 Dookoła wciąż jeszcze króluje wizja świata i życia sprzedawane nam przez „opiniotwórcze” media. Największe telewizje, portale i stacje radiowe dają mniej lub bardziej jasne wskazówki jak myśleć i postępować. Jedyna możliwość by cokolwiek zmienić to mówić głośno o tym co się myśli. Siła idei jeszcze do niedawna była pozytywnie skorelowana z siłą pieniędzy jaka za nią stała. To się powoli zmienia. Zmieni się szybciej jeśli przestaniemy skrywać w sobie to co myślimy o świecie. Bynajmniej nie mam na myśli tylko poglądów politycznych.
 Moim zdaniem ludzie za mało rozmawiają o:
– wolności
– rodzinie
– marzeniach
– motywacjach
– wierzeniach
Dlaczego?
 Powodem jest lęk, który przekazujemy sobie nawzajem. Lęk jest zachowaniem którego uczymy się zarówno poprzez doświadczenie jak również od innych ludzi. Proces ten był ewolucyjnie bardzo przydatny. Dzięki temu nie musieliśmy uczyć się wszystkich niebezpiecznych miejsc na własnej skórze, wystarczyło, że lęk przed nimi został nam przekazany społecznie. Niestety ten kij ma dwa końce. Nie wszystkie lęki są przydatne. Wydaje mi się, że wiele z nich jest przekazywanych na zasadzie memów. Pochodzenie tych memów nie ma tutaj znaczenia.
 Strach potrafi stworzyć barierę, która przytrzyma cię skuteczniej niż jakiekolwiek mury. Strach przed mówieniem tego co się myśli sprawia, że wielu ludzi siedzi cicho i ma nieśmiałą nadzieję na skuteczność działań „z ukrycia”. Niestety działania te nie odniosą skutku dopóki nie zaczną rozprzestrzeniać się w społecznej świadomości.
 Potęga autorytetów, społecznych dowodów słuszności, była zaprezentowana w wielu klasycznych eksperymentach psychologicznych. Myślę, że najbardziej wymownym przykładem na to jednak są wojny, podczas których ludzie masowo i na rozkaz przejawiają zachowania nie do pomyślenia podczas normalnego funkcjonowania, tylko dlatego, że robią to masowo i na rozkaz. Podczas pokoju także przejawiamy tego typu zachowania:
– wzruszanie ramionami na przykłady niesprawiedliwości i nieuczciwości „bo takie jest życie”
– codzienne godzenie się z faktem, że „życie to nie bajka”, marzenia należy odłożyć na półkę
– ciągle i do znudzenia powtarzane bzdurne wierzenie – „tutaj nic się nie zmieni dopóki młodzi nie przyjdą”
– dopasowywanie stylu i metod działania do otoczenia „kiedy weszłeś między wrony…”
itd itp…
 Na szczęście jeszcze istnieje dosyć długa droga by dostać się do więzienia za to że mówisz co myślisz. Jest jednak więzienie z którego trzeba się wydostać by zacząć mówić co się myśli i to jest więzienie o wiele gorsze od tego pierwszego. Więzienie które prowadzi do wszelkiego zła, a tutaj i teraz dla mnie do siedzenia na tyłku zamiast realizowania własnych marzeń.
 Zapewne niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że wzbudzają strach swoim myśleniem. Jeśli myślisz, że się boisz to wiedz, że inni boją się tego co myślisz. Nie popełniaj tego błędu. Ta pętla strachu wzbudzanego przez samego siebie potrafi zasisnąć się na twoich rękach, unieruchamiając je na całe życie.
 Co może cię spotkać dobrego kiedy przestaniesz się przejmować tym co inni myślą?
– Uwolnisz swój potencjał
– Natychmiast rozróżnisz prawdziwych przyjaciół od znajomych. Pierwszych zatrzymując przy sobie, pozbywając się balastu drugich.
– Będziesz mógł się skupić na prawdziwych wyzwaniach.
Potrafisz zobaczyć więcej korzyści?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s