Superpozycja w Wyższej Szkole Biznesu

 

Razem z Mariolą braliśmy udział w warsztacie Adama Stolarzewicza na temat wykorzystania techniki superpozycji czyli kreatywnego znajdywania odpowiedzi na pytania i rozwiązań problemów. Technika ta jest szczególnie przydatna, gdy utknęliśmy w martwym punkcie i wydaje nam się, że próbowaliśmy wszystkiego, czyli potrzebujemy nietypowego kreatywnego podejścia. Nie będę tutaj opisywał na czym to polega, kilka słów o niej dodam na końcu. Chciałem jednak głównie odnieść się do wstępu jaki poprzedzał właściwe ćwiczenia. Spróbuję abstrahować od stylu i umiejętności krasomówczych prowadzącego, ponieważ od mówcy z takim doświadczeniem spodziewałem się świetnego prowadzenia warsztatu, a jednak jeszcze zostałem pozytywnie zaskoczony. Umiejętnie dobrane przykłady, zabiegi mające na celu podtrzymanie zainteresowania – to wszystko sprawia, że zaciera się granica pomiędzy tym co miało być interesującą ciekawostką a tym co było tematem właściwym  i właściwie wszystko staje się równie interesujące, przykuwając twą uwagę od początku do końca. Ta krótka prezentacja szczególnie mocno mnie zainteresowała, ponieważ przynajmniej dwie kwestie już wcześniej zwróciły moją uwagę. Poza tym przekonałem się, że w Polsce (w Dąbrowie Górniczej), za zupełne darmo (warsztat był bezpłatny w ramach Letniej Akademii Biznesu), można posłuchać kogoś kto mówi językiem, chociaż polskim, to wspólnym z takimi osobami jak Gary VaynerchukJames Altucher czy Seth Godin (jestem gotów bronić tej tezy w każdym przypadku). Ale do rzeczy. Adam mówił, cytuję: „świat jest gotowy do zmiany”, czyli do porzucenia starych utartych ścieżek zarówno robienia biznesu jak i konsumowania. Z jednej strony następuje konsolidacja międzynarodowych korporacji i unifikacja platform elektronicznych, a z drugiej  dzięki internetowi trwa oddolna rewolucja self-entrepreneurship. Dzięki bezprecedensowemu rozwoju komunikacji, jednostki mogą nie tylko swobodnie przekraczać granice, ale wręcz je ignorować. Świetny przykład przytoczony przez Adama to usługi bankowe. W krajach takich jak Nigeria usługi te zostały zdominowane przez dostawców usług telekomunikacyjnych, zresztą nie tylko usługi bankowe. Miałem osobiście kontakt z pewnym nigeryjskim przedsiębiorcą i byłem pod wrażeniem jego świadomości i obeznaniu w technologiach informatycznych. Podczas finalizowania naszej transakcji zapobiegł on próbie oszustwa, które miało na celu skłonienia go do przelania kwoty należnej naszej firmie na konto oszustów. Jednak dzięki jego przytomności i podwójnemu sprawdzaniu wszelkich informacji (widocznie nie był to pierwszy taki przypadek w jego karierze) wykrył w porę, że ktoś podszywa się pod moje maile i podaje fałszywy nr konta. Jak się potem okazało ktoś potrafił przekierować ruch z jego routera wi-fi, tak że przechodził przez serwery oszustów, dzięki czemu mieli pełną kontrolę nad mailami jakie do niego docierały i od niego wychodziły. Jak widać ta wolność i gwałtowny rozwój niesie ze sobą zagrożenia, ale także podwyższoną świadomość tych zagrożeń i umiejętność radzenia sobie z nimi (czego nie możemy powiedzieć o wielu użytkownikach w Polsce, którzy potrafią nabrać się na proste phisherskie sztuczki) . Wracając jednak do tematu, ostatnio Altucher robił świetny podcast z Kamalem Ravikantem, w których dyskutowali oni o tzw. Nowym Internecie oraz możliwości wystąpienia punktu zwrotnego dla krytpowaluty bitcoin. Zdaniem Kamala Ravikanta wystarczyłoby by jeden kraj zdecydował się na przejście na rozliczenia w bitcoinach, a uruchomiłoby to lawinę która zakończyłaby się tym, że waluta ta stałaby się równoprawną walutą międzynarodową. Dzisiaj wydaje się to odległą mrzonką jednak wiele takich niemożliwych innowacji (czy bitcoin możemy nazwać innowacją?) świetnie sobie poradziło z dotarciem pod strzechy zanim różni regulatorzy tego świata zdążyli kiwnąć palcem by temu zapobiec. Drugą sprawą, o której już tutaj pisałem,  to przyszłość druku 3d. Na naszych oczach dzieje się rewolucja, która zmieni reguły gry w wielu dziedzinach życia. Być może nawet przeniesie wirtualną rewolucję na miarę internetu do świata rzeczywistego. Szczególnie jeśli wyobrazimy sobie jak wybuchową mieszanką może być druk 3d oraz ruch open source, skoro dzisiaj projekty open source zabierają pokaźną część rynku korporacjom, wyznaczają nowe trendy i liczą się w innowacji, to wyobraźmy sobie połączenie powszechnie dostępnej opensourcowej drukarki oraz projektów będących czymś podobnym do google play, tyle że bez google i oferujących darmowe gotowe projekty 3d, które w krótkim czasie mogą zmaterializować się na twoim biurku. Te rzeczy już istnieją, potrzebują jedynie osiągnięcia masy krytycznej, czyli zainteresowanie się nimi wczesnych naśladowców, którzy zaczną stosować te technologię do normalnych codziennych celów. Stanie się to niebawem, ponieważ już dzisiaj drukarki 3d są dostępne w normalnych popularnych sklepach (chociaż jeszcze w niepopularnych cenach) także w Polsce.
Wracając do warsztatu Adama, z pewnością słabo znam polskie realia szkoleń i być może wiele z nich jest na równie wysokim poziomie, ale ja podczas pierwszej części warsztatu chwilami czułem się jakbym brał udział w polskiej edycji TED. Druga część warsztatu była poświęcona metodzie superpozycji. Napiszę o tym tylko dwie rzeczy. Adam pomimo ograniczonego budżetu czasowego zdołał wykazać skuteczność metody i przekonać do praktycznego jej wykorzystania. Obiecaliśmy sobie z Mariolą, że spróbujemy takiej sesji przynajmniej raz i obiecuję, że opiszę wyniki tutaj. Zamierzam także szerzej zapoznać się z samą metodą wykorzystując podane źródła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s