Anty-recepta na sukces

Czyli jak ludzie którzy osiągnęli sukces wcale nie chcieli go osiągnąć, oraz dlaczego mącą innym w głowach.

Słucham regularnie kilku podcastów takich autorów jak: Tim Ferriss, James Altucher, Seth Godin (blog), Ramit Sethi, Brett McKay, David McRaney, John Lee Dumas, Dan Carlin
Niektórzy z nich są uważani za guru produktywności i przedsiębiorczości. Wielu z nich regularnie zaprasza ludzi sukcesu, którym udało się stworzyć duże firmy, fortuny, zdobyć duży wpływ, wymyślić rewolucyjne wynalazki itp. Czasami próbuję wyciągnąć część wspólną, jakąś cechę która charakteryzuje tych wszystkich ludzi. Coś co ich wszystkich łączy i jednocześnie coś co odróżnia ich od wszystkich innych, którzy nie mogą osiągnąć sukcesu. Po kolei obalałem wiele mitów i wydawałoby się oczywistych czynników:
– planowanie i organizacja czasu.
Niektórzy z nich planują i organizują swoje życie w najdrobniejszych detalach podczas gdy inni idą na żywioł i uwalniają swoją kreatywność.
– specjalizacja
Jedni twierdzą, że najlepiej się wyspecjalizować i być ekspertem w jednej dziedzinie, podczas gdy inni stawiają na wszechstronność i mieszanie różnych dziedzin. Podobnie jedni czerpią swą moc z odpowiedniej edukacji, podczas gdy inni twierdzą że nigdy niczego nie osiągnęliby gdyby nie zrezygnowali z niej.
– networking
Jedni jednoznacznie stawiają na ilość kontaktów z innymi ludźmi i intensywny networking, podczas gdy inni stawiają na jakość i uważają że zbyt wiele kontaktów zaśmieca ich życie i zajmuje zbyt wiele czasu
– tryb snu
Są tacy, którzy kładą się spać o 21:00 i wszystkie najważniejsze rzeczy robią wcześnie rano, kiedy mają świeży umysł, ale są i tacy, którzy siedzą do późna i najlepszą wydajność osiągają o 2:00 – 3:00 nad ranem.

45705087 - genius aged teacher explains a complicated lesson
To tylko kilka z wielu przykładów. Wszyscy ci efektywni ludzie twierdzą, że kombinacja tych czynników odpowiada za ich efektywność, przy czym każdy podaje inną kombinacje. Co ich jednak odróżnia od ludzi którzy nie są efektywni? Tacy oczywiście nie są zapraszani do popularnych podcastów, ale za to możemy ich popytać osobiście ponieważ żyją wśród nas. Podają oni zazwyczaj bardzo podobne powody swojej nieefektywności:
– Ponieważ za mało/zbyt dużo planuję.
– Ponieważ jestem za bardzo/za mało wyspecjalizowany
– Ponieważ nie znam dostatecznie dużo ludzi/ zbyt wielu znajomych zajmuje mi zbyt wiele czasu
– Ponieważ mam złe nawyki

Każdy z nas ma JAKĄŚ kombinację stopnia organizacji, specjalizacji, networkingu. Każdy z nas ma jakieś nawyki odnośnie snu i ulubionych pór pracy. Co zatem sprawia, że jedna kombinacja tych czynników jest skuteczna podczas gdy inna nie?

Jedyne co naprawdę odróżnia efektywnych ludzi od nieefektywnych to robienie tego co lubią na tyle by włożyć w to ciężką pracę, skupienie i ocean starań. ludzie ci wierzą, że nawet rzeczy powszechnie uważane za przeszkody potrafią wykorzystać na swoją korzyść.
Reszta ludzi odpuszcza przy pierwszych trudnościach, ponieważ wszystkie okoliczności działają przeciwko nim, a los piętrzy im na drodze barykady nie do pokonania.

Zachęcam do przeczytania książki Sir Kena Robinsona: The Element: How Finding Your Passion Changes Everything. Opisuje tam m. in. drogi takich ludzi jak Paul McCartney, Matt Groening, Richard Branson, Arianna Huffington czy Bart Conner.